Dzień po imprezie

wrzucone 28 grudnia 2010 o 16:33 przez vaio w kategorii Imprezy

ocena: 2 (liczba głosów: 2) | skomentuj (0) | zapisz w ulubionych

Dzień po imprezie

To była naprawdę gruba impreza...

Prawa rządzą się własnymi prawami..

wrzucone 3 stycznia 2011 o 19:22 przez Kasia w kategorii Różne

ocena: 3 (liczba głosów: 3) | skomentuj (0) | zapisz w ulubionych

Autentyk. AWF - Egzamin na auli. Profesor wypatrzył jak jedna dziewczyna namiętnie spisuje z małej karteczki schowanej w dekolcie. Podszedł do niej i powiedział:
- Wiem, że jako mężczyzna nie mam prawa, ale mam jako profesor...Po czym wyciągnął jej karteczkę zza dekoltu. Dziewczyna wstała, odwróciła się do niego i powiedziała:
- Wiem, że jako studentka nie mam prawa, ale mam jako kobieta...I sprzedała mu takiego liścia, że aż echo poszło po sali.

Złapali gumę..

wrzucone 3 stycznia 2011 o 19:31 przez Kasia w kategorii Śmieszne opowiadania

ocena: 3 (liczba głosów: 3) | skomentuj (0) | zapisz w ulubionych

Na Uniwersytecie Jagiellońskim było czterech bardzo dobrych studentów, radzili sobie świetnie na wszystkich egzaminach i testach. Zbliżał się egzamin z chemii, miał być w poniedziałek o 8.00, wszystkim z ocen wychodziła 5. Byli tak pewni siebie ze przed egzaminem zdecydowali poimprezowac u kolegów z uniwersytetu w Poznaniu. Było super, ale zapili w weekend i jak zasnęli w niedzielę po południu, tak obudzili sie w poniedziałek koło 12.00. Na egzamin oczywiście nie zdążyli, postanowili zabajerować profesora. Tłumaczyli się, że w weekend pojechali do kolegów na uniwersytet do Poznania, aby pogłębić wiedzę i wymienić doświadczenia, niestety w drodze powrotnej gdzieś w lasach zlapali gumę, nie mieli koła zapasowego i długo nie mogli znaleźć nikogo do pomocy. Dlatego niestety przyjechali dopiero koło południa.
Profesor przemyślał to i mówi:
- OK, możecie przystąpić do egzaminu jutro rano.
Studenci zadowoleni że się udało go zbajerować, pouczyli się jeszcze trochę w nocy i na drugi dzień przyszli jak zwykle pewni siebie. Profesor posadził ich w czterech osobnych pokojach, zamknął drzwi, a asystenci rozdali pytania. Cały test był za 100 punktów. Na pierwszej stronie było zadanie za 5 punktów, ktore wszyscy rozwiązali bez wysiłku.
Na drugiej stronie było tylko jedno pytanie...za 95 punktów:
- "Które koło?"

Brawo Murzyn!

wrzucone 3 stycznia 2011 o 19:45 przez Kasia w kategorii Śmieszne opowiadania

ocena: 2 (liczba głosów: 2) | skomentuj (0) | zapisz w ulubionych

Mężczyzna jadący tramwajem był świadkiem pouczającej historii. Obok niego siedział Murzyn, a na przeciwko kobieta  ok. 40 lat w ostrym makijażu.   Wszystkich wkoło chamsko krytykowała:

Ty nieuczesana! Ty nieumalowana! Boże dobrze, że jak tak nie wyglądam! Aż w końcu zobaczyła Murzyna. I znów zaczęła wyliczankę: TY GWAŁCICIELU! ASFALCIE! SPIEPRZAJ DO AFRYKI! I tak dalej… Murzyn nie reagował i dzielnie olewał babkę. A ona dalej swoje… Nagle otwierają się drzwi i wsiadają Kanary. Wszyscy wyciągają bilety. A murzyn „hop!” i wyrwał babce jej bilet, wsadził do buzi, przeżuł i połknął... Kanary sprawdzają bilet mężczyzny, Murzyna i  wszystko jest OK. Dochodzą do babki :

Kanar - A pani bilet gdzie?

Ona - (pokazuje ręką na Murzyna) Murzyn zeżarł!

Kanar - (w śmiech) Nie no, takiego wytłumaczenia to jeszcze nie słyszałem! Ma pani jakiś dokument?

Wyprowadzili ją i spisali. A Murzynowi reszta pasażerów przez 2 przystanki brawo biła!

Smak GRATIS!

wrzucone 21 grudnia 2010 o 00:23 przez Simon w kategorii Reklamy

ocena: 2 (liczba głosów: 2) | skomentuj (0) | zapisz w ulubionych

Smak GRATIS!

Nie ma to jak promocja!

1 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24